21 wrzesień 2009 o 11:11
NRD, późne lata siedemdziesiąte, inteligenckie mieszkanie, w oknach brak zasłon, na środku pokoju suszy się bielizna damska. Na łóżku, w potarganej pościeli dwie nagie kobiety. Marika leży z rękami pod głową, patrzy na niebo za oknem. Jest inżynierem, specjalistą od budowy mostów. Ana w pozycji półleżącej pali papierosa. Przed chwilą skończyły uprawiać seks. Mieszkanie jest raczej chłodne.
Marika jest dojrzałą kobietą z pokaźnym biustem, wchodzi w ten wiek, kiedy zaczyna się myśleć, że człowiek w życiu powinien kierować się jakimiś zasadami. Ana nie ma przesądów, jest studentką filozofii, płaską jak deska kreślarska. Ma kochanka, Jürgena. Jürgen ma dwadzieścia parę lat, nosi brodę, jest geologiem i pali fajkę.
- O czym myślisz?
- O przęsłach nowego wiaduktu nad Karlmarxstrasse. A ty?
- O fajce Jürgena.
Śmieją się.
Kurtyna.
blog-rysunkowy, 29.10.2002